poniedziałek, 12 października 2015

The best wokal ever

W tym poście chciałbym wam przedstawić najlepszych rockowych wokalistów w historii. Zaznaczam, że nie mam takiej wiedzy by ocenić ich pod względem umiejętności. Ocenie po prostu to czy mi się podoba ten głos. Więc zaczynajmy


Kurt Cobein

Więc Kurt. To zdecydowanie jeden z moich ulubionych wokalistów i gitarzystów zarazem. Mam sentyment do niego, bo to między innymi od Nirvany zacząłem słuchać rocka. A moją drogę do grungu otwarła już tylko Nirvana.


Jim Morrison

Tak zdecydowanie Jim. Jak śpiewa coś smutnego wszystkim chce się płakać, jak coś wesołego mało kto pohamuje uśmiech. Miał piękny głos, a jego piosenki poruszają serca dlatego się tu znalazł.


Robert Plant

Gitara Page i wokal Planta to muzyka dla moich uszu. Tak charakterystyczny głos, że musiał się tu znaleźć. Jeden z lepszych o ile nie najlepszy wokal w historii.


Anthony Kiedis

Od redhotów też zaczęła się moja przygoda z rockiem więc umieszczam tu Kiedisa.


Elvis Presley

Popularyzator rock 'n' rolla. Bardzo mi się ten głos podaba i uważam, że nie powinno tu zabraknąć pierwszej rockowej gwiazdy.

Ozzie Ozbourne

Black sabbath pokazał mi wujek. Spodobało mi się tak, że nawet jadę na ich koncert w wakacje. Zresztą jak w takim rankingu pominąć protoplastę heavy metalu.


Mam nadzieję, że się podobało, ale podkreślam że ranking jest nie na podstawie umiejętności tylko na podstawie tego który głos mi się bardziej podoba miłego czytania.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz